metal, a szerzeniwe nienawiści. Strona: 8

Dodano: 2007-12-25 14:02

basso napisał(a):
napier** osoby, które im się nie spodobają, nie różnią się dla mnie niczym od panów w dresach.
Ale dresi to jednak bardzo uprzejmi Panowie bo wcześniej zawsze sie pytają: "Masz jakieś problem?" :wink: :twisted:


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2007-12-25 18:34

Paskievicz napisał(a):
ej no dres dresowi nie równy 8) niektózy są spoko

Jasne, dlatego mi chodzi o mentalność a nie strój Sama mam dres (czarny i mroczny!).

KostucH napisał(a):

Ale dresi to jednak bardzo uprzejmi Panowie bo wcześniej zawsze sie pytają: "Masz jakieś problem?"


No tak, bardzo troskliwi :D


Just because I don't care doesn't mean I don't understand


Dodano: 2008-01-08 15:47

Moim zdaniem Metal i inne Ciężkie gatunki muzyki nie szerzą nienawiści ponieważ
1.Czlowiek jest istota rozumna i jest w stanie interpretować dana muzykę (oczywiście jeżeli zna tłumaczenie(jeżeli nie to i tak nie wie o czym jest piosenka więc nie wie co mu dany utwór „serwuje&#8221więc tekst typu „...spal kościół...” traktuje raczej jako manifestacje pewnego sytemu niż zwerbalizowane polecenie.(oczywiście chodzi o tekst całego utworu, refrenu, idp a nie 2 słów)(no chyba że nie ma paru klepek ale to już jest jego problem...)
2. Nieważne jakiej muzyki człowiek sucha ponieważ tak naprawdę liczy się to kim naprawdę jest może np. być dresem który jest tolerancyjny albo metalem który wszystkich ma w dupie i jest nietolerancyjny ale nie zależy to od tego czy słucha np. Slayera czy DJ.Tiesto bo to jest sprawa indywidualna każdego człowieka. Co prawda muzyka wpływa mniej lub bardziej na styl życia czy postrzeganie świata, życia, kierowania się daną filozofią ale nie do tego stopnia że człowiek słuchający metalu wmawia sobie:”...Słucham Metalu to musze być zły i nienawidzić...” a człowiek słuchający Popu „aaaa wszystkich kocham...”.Przykładem może być np. to że to zazwyczaj to osoby słuchające nie metalu mają „sadzonki” do takowych natomiast (osobiście) nie znam metala który nie byłby tolerancyjny(odnosi sie to napewno także w drugą stronę)
Są oczywiście wyjątki od tego co napisałem ale moim zdaniem to nie muzyka sprawia że jesteśmy dobrzy czy źli ponieważ jest to indywidualne dla każdego człowieka.(w przeciwnym razie na metali punków gothów idt by sie zwyczajnie polowało aby zapewnić pełne miłosci spokoju życie osbom nie słuchającym ciężkiej i mrocznej muzyki!


...I know why your prayers will never be answered... ...God Hates Us All...


Dodano: 2008-01-08 16:12

strasznie hopie dzielisz ludzi na kategorie

słuchanie metalu nie musi czynić kogoś metalem, a słuchanie techno czy trance - dresem, z tolerancją też jest różnie, nie powiedziałbym aby była domeną jakiejś szczególnej sukultury jeżeli już takie wyszczególniać

na przykład weźmy mnie 8) słucham zarówno metalu i rocka we wszelakich odmianach jak i różnistej muzyki elektronicznej (a w niej min. "dresiarskiego" trance'u), wszechpojętego gotyku, trip-hopu, hiphopu, klasyki i Bóg wie jeszcze czego :D dodatkowo mam długie włosy, a mimo to nie pogardzę dresami jeśli chodzi o ubranko. Co by jeszcze dorzucić o tolernacji to takowej nie posiadam odnośnie homoseksualizmu 8)



Dodano: 2008-01-08 16:48

Szkoda, że w polskim skatolicyzowanym społeczeństwie panuje przekonanie, że ludzie słuchający muzyki metalowej (niekoniecznie nawet metale) to osoby, które zeszły na złą drogę, które mają kontakt z szeroko pojętym złem, szatanem itp.
Czasem innym ciężko zrozumieć, że upodobania muzyczne i poglądy społeczne/polityczne czy po prostu sposób bycia/zachowania nie mają ze sobą zbyt wiele wspólnego.
Ktoś słuchający blacku, nie musi być satanistą. Ktoś słuchający muzyki 'gothic' też przeważnie gotem nie jest :wink:
Tylko jak to wytłumaczyć innym?

Ten artykulik mnie po prostu rozwalił:
Chodziłam z metalem


[url=http://www.lastfm.pl/user/Lucauss/?chartstyle=TheDarkTen] [img:0dbab7a725]http://imagegen.last.fm/TheDarkTen/artists/6/Lucauss.gif[/img:0dbab7a725] [/url]


Dodano: 2008-01-08 16:59

Lucas napisał(a):
Ktoś słuchający muzyki 'gothic' też przeważnie gotem nie jest :wink:

przepraszam bardzo, a kto to albo co to jest "got" bo z doświadczenia wiem, że każdy ma inną wersję określenia tegoż "bytu" 8)

Lucas napisał(a):

Ten artykulik mnie po prostu rozwalił:
Chodziłam z metalem

link nie działa :idea:



Dodano: 2008-01-08 17:13

Paskievicz napisał(a):

przepraszam bardzo, a kto to albo co to jest "got" bo z doświadczenia wiem, że każdy ma inną wersję określenia tegoż "bytu" 8)

Gotem generalnie jest każdy, kto się za takowego uważa.
Oczywiście chodzi mi o 'gotów' w znaczeniu 'ludzi należących do subkultury gotyckiej'. Definicja ogólna, ale przeważnie się sprawdza :wink: Zresztą, nie w tym rzecz, żeby się teraz kłócić o definicję 'gota'

Co do linku - mi działa :roll:
Ten działać już na pewno powinien: http://img221.imageshack.us/img221/3884/chodziamzmetalemprasakawt6.jpg


[url=http://www.lastfm.pl/user/Lucauss/?chartstyle=TheDarkTen] [img:0dbab7a725]http://imagegen.last.fm/TheDarkTen/artists/6/Lucauss.gif[/img:0dbab7a725] [/url]


Dodano: 2008-01-08 17:28

FilozoV napisał(a):
Moim zdaniem Metal i inne Ciężkie gatunki muzyki nie szerzą nienawiści ponieważ
1.Czlowiek jest istota rozumna i jest w stanie interpretować dana muzykę (oczywiście jeżeli zna tłumaczenie(jeżeli nie to i tak nie wie o czym jest piosenka więc nie wie co mu dany utwór „serwuje&#8221więc tekst typu „...spal kościół...” traktuje raczej jako manifestacje pewnego sytemu niż zwerbalizowane polecenie.(oczywiście chodzi o tekst całego utworu, refrenu, idp a nie 2 słów)(no chyba że nie ma paru klepek ale to już jest jego problem...)


Plączesz sie w tej swojej filozofii. Piszesz, ze czlowiek jest istota rozumna i jest w stanie interpretowac daną muzykę, zaraz potem wskazujac odpowiednia interpretacje. Zatem pytam sie co rozumiesz pod pojeciem interpretacji? Czy wg Ciebie to jest jakies odgorne wytlumaczenie tekstu, wiersza, etc? Czy jest interpretacja dobra i zla? Wg mnie oczywista sprawa jest, ze kazdy czlowiek dany tekst odbierze na swoj wlasny sposob. I nie mozesz zarzucac mu, ze gdy zinterpretuje inaczej niz Ty, bedzie to oznaczalo brak mu klepek. W tym momencie bys ZAPRZECZYŁ sam sobie!! Pisales w koncu o istocie rozumnej, a kazdy rozumuje na swoj wlasny sposob. Czyz nie?
I dalej - podales przyklad "..spal kosciol.." (zakladam, ze caly utwor traktuje o paleniu kosciola, zeby nie bylo, ze sie czepiam tych dwoch slow) twierdzac, ze to jest manifestacja. W porzadku masz prawo dopatrywac sie manifestacji. Ja tutaj widze nawolywanie do tego czynu wprost. Bo jak mam interpretowac cos co jest podane "wprost" na tacy? A wiesz co jest najlepsze? W tym momencie sie zgadzamy, a wiesz czemu? Bo manifest jest pewnego rodzaju deklaracja, zapowiadajaca jakies konkretne dzialania i nawolujaca do tychze dzialan.

Najwyzej nie przejde tego testu, o ktorym pisales w temacie o szachach, ale napisze to. Po tej wypowiedzi mam podejrzenia, ze zawiesiles sobie troche zbyt wysoko poprzeczke przybierajac taki nick. Plusa tez wycofuje, ktorego Ci dalem w tamtym temacie. Dlatego tez nie bede sie ustosunkowywal do punktu drugiego Twej wypowiedzi, bo widze w niej chaos i swego rodzaju "maslo maslane".



Dodano: 2008-01-08 18:01

[quote="Paskievicz"]strasznie hopie dzielisz ludzi na kategorie

słuchanie metalu nie musi czynić kogoś metalem, a słuchanie techno czy trance - dresem, z tolerancją też jest różnie, nie powiedziałbym aby była domeną jakiejś szczególnej sukultury jeżeli już takie wyszczególniać

Stwierdzenia „metal” i „dres” użyłem bardziej w celu dobitniejszego ukazania stereotypów którymi dane subkultury są objęte chodź może rzeczywiście powinienem użyć określenia „osoba słuchająca” :idea: ... itp. Zgadzam się w 100% iż słuchanie danej muzyki nie szufladkuje nas do odpowiedniej subkultury, grupy. 8)
Oczywiście że tolerancja nie jest domeną jakiejś konkretnej subkultury ponieważ subkultura jest grupą osób o podobnych zainteresowaniach stylu poglądach itd. a nie grupą o dokładnie takich samych cechach i poglądach więc pomimo cech wspólnych różnimy się w różnych aspektach także tolerancji. Poza tym to nie subkultury tworzą ludzi ale ludzie subkultury.
[/b]


...I know why your prayers will never be answered... ...God Hates Us All...


Dodano: 2008-01-08 18:11

FilozoV napisał(a):

Stwierdzenia „metal” i „dres” użyłem bardziej w celu dobitniejszego ukazania stereotypów którymi dane subkultury są objęte


Moze sie czepiam, ale ukaz mi dobitniej stereotypy danych "subkultur". Bo jak widac zielony jestem. Ciekaw tez jestem co rozumiesz pod pojeciem subkultury, bo moze rownie mylne masz pojecie o "subkulturze" co o interpretacji i manifescie.



Dodano: 2008-01-08 19:09

ja sie zgodze z tym,co juz nie raz padlo w tym temacie,tolerancja to nie "dzielo" jakiejs subkultury.Tolerancje sie ma albo sie jej nie ma i zalezy ona tylko od nas samych.Oby na siwecie bylo jak najwiecej ludzi tolerancyjnych a do tego bez nawyku szufladkowania ludzi po wygladzie,wczesniej ich nie poznajac :)


Nie po to umiem mówić,żeby siedzieć cicho :P


Dodano: 2008-01-08 21:03

Beta666 napisał(a):
tolerancja to nie "dzielo" jakiejs subkultury.Tolerancje sie ma albo sie jej nie ma i zalezy ona tylko od nas samych.Oby na siwecie bylo jak najwiecej ludzi tolerancyjnych a do tego bez nawyku szufladkowania ludzi po wygladzie,wczesniej ich nie poznajac :)
Nic dodać nic ująć. Myślę, że zostało już wszystko powiedziane. Krótko, zwięźle i na temat.


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2008-01-08 21:42

Beta666 napisał(a):
ja sie zgodze z tym,co juz nie raz padlo w tym temacie,tolerancja to nie "dzielo" jakiejs subkultury.Tolerancje sie ma albo sie jej nie ma i zalezy ona tylko od nas samych.Oby na siwecie bylo jak najwiecej ludzi tolerancyjnych a do tego bez nawyku szufladkowania ludzi po wygladzie,wczesniej ich nie poznajac :)


Heheheheheh, to nie temat o tolerancji, ale...
Wróciłem sobie dziś z pracy, jem obiad przed telewizorem i pstrykam po kanałach. Na Vivie jakaś emolala się wypowiada: "Ja jestem tolerancyjna. Wszystkich rozumiem. Nienawidzę ludzi nietolerancyjnych!" Myślałem, że pierdolnę. Ludzie to potrafią wzniosłe ideały zamienić w gówno. :)



Dodano: 2008-01-08 22:44

Gurth napisał(a):
Ludzie to potrafią wzniosłe ideały zamienić w gówno. :)
A przez to warci są tyle ile słowa przez nich wypowiadane.


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2008-02-19 12:41

"szerzenie nienawiści" to lewacki termin, bez znaczenia dla ludzi rozumnych. Sztuka niczego nie "szerzy". Autorowi tematu gratulujemy znajomości nowomowy.



Dodano: 2008-02-19 17:21

Wampgirl (Anciliae)
Wampgirl
Posty: 2003
Kraina Dreszczowców :Kraków

Nie wszystkie teksty piosenek bierze się dosłownie. Z resztą nikt nikomu nie karze wcielać często bratobójczych postulatów w życie.


"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi


Dodano: 2008-02-19 19:34

I oto jesteśmy w punkcie wyjścia... Wszystko zależy od nastawienia człowieka do muzyki... zresztą i nie tylko do niej...


"Człowiek rozsądny przystosowuje się do świata, nierozsądny stara się przystosować świat do siebie. Stąd wszelki postęp pochodzi od nierozsądnych. " G.B. Shaw


Dodano: 2008-02-19 19:48

Gurth napisał(a):
Ludzie to potrafią wzniosłe ideały zamienić w gówno. :)


no i potrafią też gówno zamienić we wzniosłe ideały.


I'm rolling like a stone... never creep.


Dodano: 2008-02-20 20:14

horseman napisał(a):
[quote:4544a3c783="Gurth"]Ludzie to potrafią wzniosłe ideały zamienić w gówno. :)


no i potrafią też gówno zamienić we wzniosłe ideały.[/quote:4544a3c783]
Ehm.. może jakiś przykład? ;]


Just because I don't care doesn't mean I don't understand


Dodano: 2008-02-21 22:16

Wampgirl (Anciliae)
Wampgirl
Posty: 2003
Kraina Dreszczowców :Kraków

Metal nie jest tak powszechną muzyką jak techno, czy hip-hop. Te gatunki zwłaszcza w marniejszej odsłonie ( kto wie, może mają też tą lepszą nadającą się do słuchania..) mają rzesze słuchaczy i są bardziej masową muzyką niż metal. Wydaje mi się, że człowiek agresywny, czy wręcz szerzący nienawiść nie będzie sięgał tak głęboko, tylko zadowoli się prostą muzyką z banalniejszymi tekstami. Metale w szerzeniu nienawiści mają stosunkowo mały udział nie urągając nikomu.


"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi


Dodano: 2008-02-22 17:00

osoby szerzace nienawisc w cale nie musza sluchac metalu,moga rownie dobrze sluchac disco polo,muzyki klasycznej czy jakiego kolwiek innego rodzaju muzy(rownie dobrze moze to byc hip-hop w ktorym jest sporo mowy o agresywnym zachowaniu).Jak ktos jest agresywny,czy szerzy nienawisc itp po prostu taki jest i muza ktorej slucha nie ma nic do tego jak sie zachowuje


Nie po to umiem mówić,żeby siedzieć cicho :P


Dodano: 2008-02-22 19:57

Kurwa,akto powiedzial,ze ludzie sluchajacy metalu szerza nienawisc??????????????Stado glupkow,ktorzy szerza nienawisc chodza na dyskoteki i tam pokazuja ,co potrafia.


Fuck the Christian


Dodano: 2008-02-22 20:18

Niestety ludzie obwiniają za całe zło tych, których nie potrafią zrozumieć i nie chcą poznać. Tak najprościej, prawda? Nie muszą dłużej nad tym myśleć, wystarczy znaleźć kozła ofiarnego...


"Człowiek rozsądny przystosowuje się do świata, nierozsądny stara się przystosować świat do siebie. Stąd wszelki postęp pochodzi od nierozsądnych. " G.B. Shaw


Dodano: 2008-02-25 01:09

Niektórym i tak umysłu już nie otworzysz, a w tym kraju będzie to szczególnie trudne



Dodano: 2008-02-29 08:21

...nasza muzyka-nie powiem, że łagodzi obyczje...a jak ktoś chce komuś przy#$ić to i tak To zrobi...



Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło